Filmowy Piątek: „Mudbound” (2017)
Mar02

Filmowy Piątek: „Mudbound” (2017)

Mudbound (2017) to opowieść o tym, że okrucieństwo wojny odbija się echem jeszcze długo po jej zakończeniu. Film Mudbound to adaptacja książki o tym samym tytule, autorstwa Hillary Jordan. Akcja rozgrywa się w latach czterdziestych. Rodzina McAllanów przeprowadza się na Południe, z nadzieją na ułożenie sobie życia na farmie. Henry (Jason Clarke) planuje utrzymać rodzinę z prowadzenia plantacji i dzierżawy ziemi, a jego żona Laura (Carey Mulligan) wiernie wspiera męża w tych dążeniach. Nie wszystko jednak układa się tak jak powinno i życie z rolnictwa okazuje się o wiele trudniejsze niż się wydawało. Razem z McAllanami na farmie żyje również czarnoskóra rodzina Jacksonów, zmagająca się ze swoimi problemami, których natężenie wzmagają mocno rasistowskie nastroje i podziały wśród społeczności. Dzierżawiący od McAllanów ziemię Hap (Rob Morgan) i jego żona Florence (Mary J. Blige) marzą o tym, aby w końcu móc uprawiać własną ziemię i zbudować lepsze życie dla swoich dzieci. Tłem do wydarzeń w Mudbound jest wojna i jej zakończenie. Powracający z frontu syn Jacksonów Ronsel i brat Henry'ego Jamie, połączeni trudnymi wspomnieniami, nawiązują przyjaźń, która mocno narusza strukturę społecznego życia i przeszkadza innym, a zwłaszcza ojcu McAllenów. Film Mudbound zdobył nominacje oskarowe w czterech kategoriach: najlepszy scenariusz adaptowany, najlepsze zdjęcia, najlepsza piosenka oryginalna i nalepsza rola drugoplanowa.   CYTATY Z FILMU: „Moi dziadkowie, stryjeczni dziadkowie, babki i stryjeczne babki, ojciec i matka, przekopywali, orali, odtajali, sadzili, pielili, pielęgnowali, palili, przekopywali ponownie. Uprawiali tę ziemię całe swoje życie. Ziemię, która nigdy nie miała być ich. Pracowali aż się pocili, pocili się aż krwawili. Krwawili aż umierali. Umierali z tą samą ziemią pod paznokciami. Umierali rozdrapując ten twardy, brązowy grzbiet |który nigdy nie będzie ich. Wszystkie ich uczynki bez znaczenia. Tymczasem ci ludzie, to miejsce, to prawo, wymagają aktu własności. Nie uczynków.” „Przemoc to nieodłączna część życia na wsi. Nieustannie dręczą cię martwe rzeczy. Martwe myszy, martwe króliki, martwe oposy. Znajdujesz je w ogrodzie. Czujesz jak gniją pod domem. No i są jeszcze stworzenia, które zabijasz dla jedzenia. Kury, świnie, jelenie, żaby, wiewiórki. Oskubać, oskórować, wypatroszyć, oczyścić z kości, usmażyć. Zjedz, zacznij od nowa,...

Read More
Filmowy Piątek: „Czas mroku” (2017)
Lut09

Filmowy Piątek: „Czas mroku” (2017)

Czas mroku (2017) to dramat historyczny, będący jednocześnie biografią wybitnego premiera Wielkiej Brytani, Winstona Churchila. Film opowiada historię Winstona Churchila (Gary Oldman), który  jako nowo wybrany premier Wielkiej Brytanii musi podjąć ważne decyzje dotyczące zaangażowania Zjednoczonego Królestwa w II wojnę światową. Czas mroku o historia pierwszych dni wojny, kiedy Francja upada pod naporem niemieckich żołnierzy, torujących sobie drogę na podbój Wielkiej Brytanii. Winston Churchill musi podjąć ważne decyzje, od których będzie zależeć, jak ma wyglądać przyszłość Europy. Mając z jednej strony swoich politycznych rywali, a z drugiej dobro własnego kraju, musi wybrać pomiędzy negocjacjami z Hitlerem, a udziałem w dalszych walkach. Angielsko-amerykańska produkcja w tym roku ma szansę na sześć oskarowych statuetek, w tym za najlepszy film i najlepszą rolę pierwszoplanową za sprawą Gary’ego Oldmana.   CYTATY Z FILMU: „Musimy pamiętać, że stoimy u progu jednej z największych bitew w historii. I że czeka nas wiele przygotowań, które musimy poczynić tu w kraju. Podejmuję się tego zadania z radością i nadzieją, i zapowiadam tej Izbie, tak samo jak zrobiłem to przed tymi, którzy dołączyli do rządu, że nie mam dla was nic prócz krwi, łez i potu. Czeka nas harówka najcięższa z możliwych. Przed nami wiele miesięcy wysiłku i cierpienia.” „Pewnie spytacie o nasz cel. Odpowiem jednym słowem. Zwycięstwo. Zwycięstwo za wszelką cenę. Na przekór terrorowi. Jakkolwiek może być to długa i trudna droga. Bo bez zwycięstwa nie może być mowy o przetrwaniu." „Ci, którzy nie potrafią zmienić zdania, nigdy nie zmienią...

Read More
Filmowy Piątek: „W pogoni za szczęściem” (2006)
Sty26

Filmowy Piątek: „W pogoni za szczęściem” (2006)

W pogoni za szczęściem (2006) to dramat obyczajowy oparty na życiu amerykańskiego milionera i o trudnych początkach jego kariery. Film W pogoni za szczęściem (2006) opowiada historię Chrisa Gardnera (Will Smith), który na wskutek różnych zawirowań traci pracę i wieku trzydziestu lat pozostaje bez domu i środków do życia. Razem z synkiem (Jaden Smith) musi na nowo odnaleźć się w rzeczywistości. Wbrew wszelkim przeciwnościom i trudnej sytuacji w jakiej się znalazł, Christ postanawia się nie poddawać i walczyć o lepsze życie dla siebie i swojego dziecka. W końcu, po wielu nieudanych próbach znalezienia pracy, bohater otrzymuje propozycję odbycia bezpłatnego stażu w firmie maklerskiej. Chociaż nie jest to wymarzona sytuacja, Chris postanawia przyjąć propozycję. Bardzo szybko, dzięki pewności siebie i wytrwałości, staje się jedną z ważniejszych postaci na amerykańskiej giełdzie. W pogoni za szczęściem to wyjątkowa opowieść o determinacji i walce o lepsze życie. Historia Chrisa Gardnera pokazuje, jak ważne jest w życiu żeby się nie poddawać i stawiać czoła wszelkim przeciwnościom. To również opowieść o tym, jak ważna jest w życiu człowieka rodzina.   CYTATY Z FILMU: „Jeśli masz marzenie, musisz je chronić. Ludzie nie potrafią sami czegoś zrobić, więc mówią, że ty też nie możesz. Jeśli czegoś chcesz, to zdobądź to. Kropka.” „A może szczęście to jest coś, do czego możemy tylko dążyć. I możemy właściwie nigdy go nie osiągnąć. Choćby nie wiem co." „Kiedy byłem młody i dostałem piątkę z klasówki z historii, z czegokolwiek… miałem takie dobre przeczucie, kim mogę być. A nigdy się tym kimś nie...

Read More
Filmowy Piątek: „Cienista dolina” (1993)
Sty19

Filmowy Piątek: „Cienista dolina” (1993)

Cienista dolina (1993) to fabularyzowany film biograficzny, na podstawie książki C. S. Lewisa „Smutek”. Film opowiada historię wyjątkowej relacji, jaka łączyła angielskiego pisarza C. S. Lewisa (Anthony Hopkins) i amerykańską poetkę Joy Gresham (Debra Winger). Pisarz jest szanowanym profesorem literatury na uniwersytecie w Oxfordzie i autorem powieści Opowieści z Narni. Prowadzi samotne życie, oddając się całkowicie literaturze.  Joy po rozwodzie z mężem przyjeżdża do Anglii, gdzie poznaje Lewisa i zaprzyjaźnia się z nim. Aby kobieta mogła zostać wraz z synem w Europie, Lewis postanawia ją poślubić. Małżeństwo, które z początku miało istnieć tylko formalnie, staje się dla mężczyzny czymś więcej, a uczucia do Joy wykraczają poza zwykłą przyjaźń.   Kiedy okazuje się, że Joy jest śmiertelnie chora, Lewis zaczyna sobie uświadamiać, że darzy kobietę prawdziwą miłością. Cienista dolina o wyjątkowy film o szczęściu, w które wpisane jest cierpienie. To opowieść o prawdziwej miłości wykraczającej poza wszelkie granice.   CYTATY Z FILMU: „Żyjemy w cienistej dolinie. Słońce świeci gdzie indziej, za zakrętem drogi, za wzgórzem.” „Nie chcę już nigdy być gdzie indziej. Nie czekam już, że coś nowego się wydarzy. Nie zaglądam za następny róg. Nie szukam niczego za następnym wzgórzem. Jestem tutaj, teraz i to wystarczy…” „Nie jestem pewien, czy Bóg tak bardzo chce, żebyśmy byli szczęśliwi. Sądzę, że On chce, abyśmy potrafili kochać i byli kochani. Chce, żebyśmy dojrzeli! Chcę wam powiedzieć, że On dał nam dar cierpienia, ponieważ nas...

Read More
Orszak Trzech Króli 2018
Sty05

Orszak Trzech Króli 2018

Orszak Trzech Króli 2018 – dziesiąte, jubileuszowe największe uliczne jasełka na świecie! 6 stycznia 2018 roku, pod hasłem „Bóg jest dla wszystkich”, Orszak Trzech Króli przejdzie ulicami 644 miejscowości w Polsce i 16 poza jej granicami. Najbliższy Orszak będzie jedną z największych imprez w roku świętowania 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, dlatego orszakowy śpiewnik będzie wyjątkowy. Będzie zawierał 14 polskich kolęd wraz z ich rysem historycznym autorstwa p. Jacka Kowalskiego, wykładowcy historii sztuki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, lidera zespołu Monogramista JK, a także autora wielu książek i publikacji. Jest to zaproszenie do wędrówki przez dzieje Polski i ukłon w stronę wolności. W śpiewniku nie zabraknie listu Pana Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy. Pan Prezydent przekazuje w nim wyrazy uznania i sympatii oraz życzenia dla uczestników Orszaku. Motywem przewodnim OTK 2018 będzie przypomnienie jego uczestnikom, że Bóg przyszedł, aby odkupić każdego człowieka i czeka na wszystkich. Scenariusz Orszaku mieści wszystkich: ludzi na najróżniejszym poziomie życia, bogatych i biednych, ludzi o różnych zawodach, władców i poddanych, ludzi wykształconych i prostych, ludzi o różnych charakterach, ludzi na różnym etapie drogi do Boga, młodych, osoby w sile wieku i starców. Pokłon, zwieńczenie Orszaku, będzie pokazywał różnorodność wśród ludzi wędrujących do Boga. Trzej Królowie będą przedstawicielami trzech kontynentów i trzech pokoleń: – młodzieniec, który już na początku swojej drogi w dorosłość poszukuje i znajduje swoje powołanie, – mężczyzna w sile wieku, żonaty, reprezentujący mężów i ojców rodzin, który poszukuje Jezusa i właściwej drogi dla siebie i swojej rodziny, – starzec, który dopiero u schyłku swoich lat, bogaty w wiele doświadczeń, odnajduje drogę do Jezusa. Królowie, podczas swojej wędrówki do Stajenki zobaczą upadek pierwszych ludzi – Pierwszy Grzech, zmagania Dobra ze Złem, miną Dwór Heroda i Gospodę, ujrzą Chóry Anielskie, które będą wychwalać Boga, przejdą przez Bramę Anielską, która zaprowadzi ich do Jezusa. Hasło „Bóg jest dla wszystkich” nawiązuje do jubileuszu Orszaku – już po raz dziesiąty przejdzie ulicami polskich miejscowości. Chcemy przypomnieć, że Bóg przyszedł na świat, aby odkupić każdego człowieka, niezależnie od koloru skóry, wieku, poglądów czy światopoglądu. Święto Objawienia Pańskiego ma przypominać wszystkim, że Bóg na nich czeka, że chce ich zbawić, że nawet jeśli koleiny życia zaprowadziły ich daleko od Niego – zawsze jest czas, aby Go odnaleźć, wejść na drogę do Niego. W haśle zawiera się również dewiza Orszaku, który jest przykładem zgodnego współdziałania ludzi różnych poglądów i wyznań. To oddolna inicjatywa, która łączy i spaja lokalne społeczności. Orszak tworzą rodziny, szkoły, nauczyciele, sąsiedzi, lokalne władze, osoby duchowne i ludzie dobrej woli, którzy poświęcają swoje zdolności, umiejętności, czas i środki. W czasie OTK 2018 odbędzie się publiczna zbiórka pieniędzy „Mędrcy dla Wschodu”, której dochód zostanie przekazany na wsparcie...

Read More
Strefa Chwały Festiwal – „Rodzina gwarantem bezpieczeństwa”
Gru06

Strefa Chwały Festiwal – „Rodzina gwarantem bezpieczeństwa”

Już 9 grudnia (sobota) w Opolu rozpocznie się inspirująca Strefa Chwały Festiwal pod hasłem „Rodzina gwarantem bezpieczeństwa”. Jak wskazuje hasło przewodnie jest to święto rodzin. Szczęśliwa rodzina jest gwarantem zdrowego społeczeństwa, zdrowego i rozwiniętego w każdym wymiarze człowieka. Dzień później, 10 grudnia (niedziela) w Raciborzu w ramach Strefy odbędzie się m.in. ciekawy wykład z dr Wandą Półtawską. Na wspólny rodzinny weekend zaprasza Stowarzyszanie artystyczno-społeczne „Pracownia przyszłości” i zapewnia, że każdy znajdzie coś dla siebie. Na całe wydarzenie obowiązuje WSTĘP WOLNY! Agnieszka i Piotr Cudzich z Dziećmi zapraszają na Strefę Chwały Festiwal „Rodzina gwarantem bezpieczeństwa”: Strefa Chwały Festiwal to spotkania Ludzi Nowej Kultury, czyli osób świadomych i otwartych. Jesteśmy pewni, że i tym razem każdy bez względu na wiek znajdzie dla siebie – zapewniają Organizatorzy. Ciekawe panele dyskusyjne, inspirujące konferencje, wspólna Eucharystia, atrakcje dla dzieci i młodzieży, możliwość spotkania ze specjalistami, muzyka na najwyższym poziomie to zaledwie fragment tego, co przemawia za tym, aby w sobotę 9 grudnia pojawić się w Centrum Wystawienniczo – Kongresowe (CWK) w Opolu. Tego dnia nie zabraknie pozytywnych Gości takich jak choćby m.in.: Marcin i Monika Gomułka, czyli małżeństwa, którzy swoim życiem pokazują jak małżeństwo i rodzina z Panem Bogiem wprowadzają ich w początek Wieczności, Radosław Pazura, czyli Mąż i Tata, znany aktor, który z Panem Bogiem przyjaźni się i rozwija każdego dnia, Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, czyli Żona, Prawniczka, Publicystka, której wrażliwe społecznie serce nie pozwala milczeć w ważnych dla Polski i świata kwestiach takich jak wolność sumienia, prawo do życia czy ochrona rodziny, Paulina Guzik, czyli Żona, Mama, Dziennikarka, Jacek Wrona, czyli były komisarz Policji, bp. Andrzej Czaja, czyli Ordynariusz opolski ks. Józef Krawiec, czyli działacz społeczny O muzyczną oprawę wydarzenia zadbają New Life’m, Albo i Nie, skład Opolskiego Koncertu Uwielbienia, a przede wszystkim zespół uwielbienia rekolekcji Strefa Chwały Festiwal.   Więcej informacji na facebooku. Drugiego dnia tj. 10 grudnia w niedzielę w Raciborzu w klasztorze Annuntiata odbędzie się m.in. fantastycznie zapowiadający się wykład z dr Wandą Półtawską, Przyjaciółką Jana Pawła II, Autorką wielu publikacji dla rodzin opartą o praktykę doradczą i po prostu życiową mądrość, która wypływa z niezwykłego doświadczenia życiowego Pani Wandy. Na całe wydarzenie (zarówno w Opolu jak i Raciborzu) obowiązuje WSTĘP WOLNY! Nowy człowiek, wchodzący w relację z Bogiem i z braćmi, tworzy właśnie Nową Kulturę. Podejmuje wysiłki dla budowania nowego, lepszego świata i wprowadza we wszystkie dziedziny życia wartości chrześcijańskie. Wie, że tylko z Chrystusem możliwe jest Życie. Bez względu na to, czy fizycznie będziesz na Strefie Chwały Festiwal czy też nie – dołącz do społeczności ludzi tworzących Nową Kulturę. Zadanie współfinansowano ze środków – Funduszu Sprawiedliwości, którego dysponentem jest Minister...

Read More
Czym najlepiej słodzić nasze posiłki? (cz. 1)
Sty19

Czym najlepiej słodzić nasze posiłki? (cz. 1)

W zimną, szarą pogodę wielu najchętniej usiadłoby w przytulnym domu, okryło się miękkim kocykiem, przytuliło z drugą połówką, posadziło kotka lub pieska na kolanach, a w rękach trzymało kubek parującej herbaty, kakao lub kawy. Piękna wizja, aczkolwiek nasuwa się jedno pytanie: czym te napoje można posłodzić tak, aby nie martwić się o rosnące boczki albo choroby zwyrodnieniowe? I czy musi to być cukier? Oczywiście znajdą się tacy, którzy nie słodzą w ogóle i chwała im za to, ale są również osoby, które cukru zawsze używały dużo. Większość wie, że nie jest to zbyt zdrowe, ale nawet jeśli chcą z tego zrezygnować, to nie przychodzi to z dnia na dzień.  Temat ten jest na tyle obszerny, że dla Twojej wygody podzieliłem go na trzy artykuły. W tej części opowiem o białym, brązowym i nierafinowanym cukrze, w następnej – o sztucznych słodzikach, a w ostatniej – o tych naturalnych. Dziś poruszymy następujące kwestie: który cukier będzie lepszy do naszych napojów? Który z nich mniej nam zaszkodzi? Jak nasz organizm wchłania i przetwarza cukier? Dlaczego nie biały cukier? Jeśli chodzi o słodzenie czegokolwiek, to pierwszą opcją, która nasuwa się przeciętnemu Kowalskiemu, jest biały cukier. Niestety, delikatne mówiąc, nie należy on do najlepszych wyborów. Ktoś może powiedzieć, że przecież są różne rodzaje cukru białego – np. produkowany z buraków cukrowych albo z trzciny cukrowej. Problem w tym, że nie ma to absolutnie żadnego znaczenia, gdyż i tu, i tu po procesie rafinacji mamy prawie 100% sacharozy, która jest taka sama w obu tych roślinach. Co więcej, podczas produkcji usuwa się absolutnie wszystko poza tą sacharozą, przez co powstaje cukier pozbawiony jakichkolwiek towarzyszących enzymów lub witamin (w przeciwieństwie do słodyczy zawartej w owocach, warzywach, miodzie). Czy to dobrze? Absolutnie nie, ponieważ taki cukier jest zdecydowanie trudniejszy do przetworzenia dla naszego organizmu. Ciało odbiera go jako coś nienaturalnego, więc stara się go pozbyć. Co więcej… taka biała słodycz błyskawicznie podnosi poziom cukru we krwi – zdecydowanie szybciej niż inne słodziki. Dlaczego? Taki cukier w naszym układzie pokarmowym niemal natychmiast zostaje rozbity do glukozy i fruktozy (dwóch cukrów prostych), a następnie od razu wchłonięty do krwiobiegu. W takiej sytuacji poziom cukru we krwi dramatycznie wzrasta powyżej bezpiecznych wartości. Aby temu przeciwdziałać, “wystraszona” trzustka wyrzuca nadmierną porcję insuliny, która powoduje szybkie wchłanianie cukru zarówno do wątroby, jak i do tkanek, dzięki czemu spada jego poziom we krwi. Wspominałem, że ilość insuliny była nadmierna. Co się dzieje w takiej sytuacji? Cukier zostaje wchłonięty w zbyt dużej ilości, więc jego poziom we krwi staje się zbyt niski… i jesteśmy głodni (dlatego niedługo po zjedzeniu np. batona znów odczuwamy potrzebę zerknięcia do lodówki). Ale to jeszcze nie koniec. Poziom cukru we krwi...

Read More
Śladem świętych krakowskich: św. Jacek i św. Józef
Maj20

Śladem świętych krakowskich: św. Jacek i św. Józef

Pisząc o Krakowie i najważniejszych świętych dla tego miasta, nie można nie wspomnieć o św. Jacku i św. Józefie. Pierwszy tutaj żył, mieszkał, pracował, drugi jest znany dzięki licznym cudom, które dokonały się za jego wstawiennictwem. Jednak nie tylko dla Krakowa ci dwaj święci są niezwykle ważni. Zapraszam na wycieczkę po stolicy Małopolski oraz do Sandomierza i Kalisza! DOMINIKANIE Dla polskich Dominikanów jedną z najważniejszych postaci jest święty Jacek, wywodzący się ze śląskiej linii Odrowążów. Jego wujem był Iwo Odrowąż – krakowski biskup, a wśród krewnych wymienić można także bł. Czesława (którego szczególną czcią otacza się we Wrocławiu) i bł. Bronisławę. Św. Jacek, zanim jeszcze wstąpił do zakonu kaznodziejskiego, pracował w Krakowie jako kanonik katedralny. Święcenia zakonne przyjął w Rzymie w 1221 roku. Już dwa lata później wrócił do Krakowa, gdzie pomagał w zakładaniu pierwszego w Polsce konwentu dominikanów. IKONOGRAFIA W ikonografii przedstawia się św. Jacka jako człowieka w średnim wieku, ubranego w habit dominikański i czarną kapę. Najczęściej w jednej ręce trzyma monstrancję, a w drugiej Matkę Bożą, czasem jest też przedstawiany w pozie adorującej Matkę Bożą. Odgrywała Ona w życiu św. Jacka szczególną rolę. Wiąże się z tym legenda, zgodnie z którą w czasie najazdu Tatarów na Kijów św. Jacek zmuszony był do ucieczki. Postanowił zabrać ze sobą monstrancję z Najświętszym Sakramentem, ale nawet nie zdążył wybiec z kościoła, kiedy usłyszał głos: „Jacku, zabierasz Syna, a zostawiasz Matkę?”. W kościele pozostała bowiem duża figura Matki Bożej. Jacek przestraszony spytał: „Jakże mogę Cię zabrać, skoro figura taka ciężka?”, jednak wrócił do kościoła i kiedy chciał podnieść rzeźbę, okazała się niezwykle lekka. Do dziś u krakowskich dominikanów można podziwiać tzw. Matkę Bożą Jackową – figurę z kamienia. KSIĘGA CUDÓW Tuż po śmierci św. Jacka (w latach 1257-1290), przy jego grobie wystawiono księgę cudów, w której zapisano w sumie 35 cudownych sytuacji, które wydarzyły się za jego wstawiennictwem i miały posłużyć w procesie kanonizacyjnym. Już za życia św. Jacek znany był z cudownej pomocy: leczył, wskrzeszał (w razie potrzeb również krowy!), a nawet chodził po wodzie. Św. Jacek był w sumie prostym człowiekiem: kiedy spotkał kogoś przypadkiem, lub ktoś do niego przyszedł z prośbą o pomoc, on po prostu się modlił i uzdrawiał. Według legendy karmił również biednych po najazdach tatarskich własnoręcznie lepionymi pierogami. Na pamiątkę tego wydarzenia podczas Festiwalu Pierogów w Krakowie można zdobyć nagrodę główną w kształcie figury św. Jacka z pierogami. Postać św. Jacka wiąże się też z Sandomierzem i kościołem św. Jakuba. Zgodnie z legendą święty posadził wokół świątyni lipy, ale… korzeniami do góry. Stało się tak dlatego, że teren należący dziś do dominikanów był własnością skąpca i niedowiarka o imieniu Konrad. Po długich i trudnych...

Read More
„Jezus mógł zejść z krzyża, ale wolał powstać z grobu.”
Kwi28

„Jezus mógł zejść z krzyża, ale wolał powstać z grobu.”

Zdanie typowe dla Augustyna – wielkiego myśliciela, czciciela, ale przede wszystkim chrześcijanina. Obraz typowy dla Kościoła pierwszych wieków, a także mistyków lat późniejszych oraz ojców soborowych XX wieku. Ładnie brzmi, tak doniośle. Daje nadzieję na lepsze jutro – wzór nagrody za cnotę – jedną z trudniejszych do uzyskania – posłuszeństwo woli. Niby nic, a jednak coś. Choć czasem to coś to o wiele za mało. Skąd taki wniosek? Porusza to wielu, wiele osób dzięki temu żyje bądź żyło – równie tylu przyprawiło to o śmierć. I nie jest to przesada. Perpetua i Felicyta, ojciec Pio – z drugiej strony Nick Vujicic, ojciec Bashobora. Przykłady mnożą się w głowie, że jakby wszystkie je tutaj wypisać miejsca na księgi na całym globie by nie starczyło. Czy On wolał wstać z grobu? Czy nie prościej było zejść z krzyża? A co z modlitwą w Ogrójcu? Co z pytaniem o możliwość rezygnacji – czyż nie chciał zrezygnować? Chciał jak najbardziej – jak każdy normalny człowiek. Jednak w Nim było coś więcej co i teraz każdy ma z nas nie będąc tego świadomym. Wszyscy bowiem zostaliśmy zrodzeni z Ducha. Jeżeli nie przez chrzest to przez małżeństwo rodziców. Jezus miał Ducha, bowiem jest z Nim w komunii – podobnie jak nasi rodzice. Jednak czy Duch był sprawcą tego, że pozostał do końca? Myślę, że nie całkiem. Wola bowiem odgrywa tutaj znaczącą rolę – stąd ten determinizm u wielu towarzyszy Słowa. Słowo niby broń obosieczna zadało śmierć śmierci. Ironia. Czyżby? A któż tego miał dokonać jak nie On, Strażnik grobowej deski, który znał śmierć od początku, znał każdą jej tajemnice… Widział nawet moment, w którym wdarła się do łoża małżonków w Raju – nieodłączna kochanka ludzi. Strażnik grobowej deski – ironia. Ten, który przyniósł życie stał się Strażnikiem jego końca. To nie może być ironia – to przenajlepszy w świecie trick. Swoisty dance macabre. Już słyszę oburzenie, ale kto odwraca wzrok śmierci, gdy ludzie się nawracają? Kto kradnie tych, których nikt ukraść nie mógł? Dawca życia, który wychodzi ze śmierci. Nadal jest zgorszeniem – nawet większym niż u początku swej ziemskiej wędrówki. Wielu bowiem na dźwięk jego imienia ugina nam kolana, wrzuca w taniec, w którym Partner nas matuje i nie zezwala wejść weń. Nie ma jednak Mu równego, dlatego śmierć nawet nie zauważa, że cały czas tańczy z jednym Człowiekiem przez tyle miliardów istnień. Życie dał nie raz. Jednak wszyscy czekają na ten trzeci etap, gdy na głos Jego ust powstaniemy na wzór tego co sam w grobowcu uczynił. Ekscytacja sięga zenitu – żywi się cieszą, martwi liczą dni, godziny, lata. Pamiętaj człowiecze, że już nic ci nie grozi – popatrz za siebie. Co widzisz?...

Read More
Tradycje, nakazy religijne, stereotypy…
Kwi28

Tradycje, nakazy religijne, stereotypy…

Żyjemy, wierzymy, poznajemy nowych ludzi, nowe kultury, przyjmujemy nowe informacje… I tak non stop – od narodzin do śmierci. Już w gimnazjum wiemy więcej niż przeciętny człowiek jeszcze 150 lat temu. Jednak cały czas popełniamy podstawowy błąd w relacjach międzykulturowych – przenosimy zasady wynikające z kultury na obowiązki religijne. Najwięcej spotykamy wyznawców czterech religii. Związane jest to zarówno z modą jak i z geografią naszego regionu oraz ekspansywnością Europejczyków. Jednak nie każdy człowiek nadąża za całym światem, który gna coraz szybciej. Naturalne. Zobaczmy zatem co nas zaskoczy, a co wiedzieliśmy już od dawna. CHRZEŚCIJAŃSTWO Religia kulturowo nam najbliższa. Tutaj w wielu przypadkach kończy się wiedza większości Polaków, o Europejczykach nie wspominając. Osoby szczerze wyznające wiarę w trójjedynego Boga z każdej denominacji postrzegani są przez pryzmat tego, co kiedyś zasłyszeli bądź parę razy widzieli. I tak – zasadniczo jako katolik winienem być emerytem, bez z wykształceniem zawodowym lub co najwyżej średnim. Do tego bawić się w detektywa i śledzić wszystko, by za chwilę wytknąć: to sprawka Szatana. Wszystko w rytm Radia Maryja. Cóż – z żadnym z tych nie mam ja, ani szerokie grono moich znajomych, nic wspólnego. Poza tym – katolicy nie modlą się do świętych. Proszą ich o modlitwę, co oznacza świętych obcowanie. Wskazuje na to jedna z najpopularniejszych katolickich modlitw – ”Zdrowaś Maryjo”. Jeśli już jesteśmy przy tej modlitwie – różaniec nie jest tylko naszą domeną. Jest to dobro całego chrześcijaństwa. Jeżeli już wspomnieliśmy o reszcie wyznawców Chrystusa – protestanci głównego nurtu wierzą w świętych. Ich świątynie to niekoniecznie białe, surowe ściany z organami i ewentualnymi drewnianymi wstawkami. Idealnym przykładem świątyni luterańskiej w pełni barokowej jest parafia pod wezwaniem świętej Trójcy w Świdnicy. Kościół ten został w takim stylu zbudowany, a nie przejęty od katolików. Najwięcej jednak łączy nas ze wschodem. Pamiętam kiedyś rozmowę z moim nauczycielem geografii w liceum, który twierdził, że grekokatolicy to odłam prawosławia i do niego go trzeba zaliczać. Niestety nie dało się go przekonać, że są to tacy katolicy jak my. Jeden z elementów, który nas różni, to kwestia żonatych księży. Grekokatolicy mogą pozostawać w związku sakramentalnym z kobietą, ale tylko gdy zawarli związek małżeński przed święceniami diakonatu. Później już nie mają takiej możliwość. Tak samo jest w Kościele Prawosławnym. Innym sakramentem, który wygląda inaczej we wschodnim chrześcijaństwie, jest małżeństwo. Panuje błędna opinia, że uznają oni rozwody. Dla nich również jest to sakrament dożywotni, a w pewnych warunkach zezwalają na zawarcie ponownego związku. Tę kwestię rozwiązuje sąd biskupi. W kanonach prawosławnych jest również mowa, że osoba nie może zawrzeć "związku małżeńskiego" więcej niż trzy razy.  JUDAIZM Współczesny judaizm to wiara starsza niż chrześcijaństwo, z którym ma wspólnego przodka. Zgadza się – to nie są nasi starsi...

Read More