Idź na spacer

Kiedyś na uboczu, na pustkowiu pewien syn kapłana zaczął głosić chrzest nawrócenia i zapowiadać przyjście Mesjasza. Nie było to wcale daleko od Jerozolimy, jednak nie wszyscy wiedzieli, co się dzieje. Wielu nie miało powodu, by opuszczać miasto, inni w sprawach handlowych czy urzędowych wędrowali w innym kierunku. Udanie się do Jana wymagało czasu, który zawsze można było inaczej spożytkować.


Bardzo często słabo znamy naszą okolicę. Praca, studia, zajęcia domowe i po prostu nie ma czasu, by sprawdzić, co jest jedną uliczkę dalej od utartych ścieżek z pracy do domu i z domu do osiedlowego sklepiku. Tymczasem świat żyje także poza zasięgiem naszego wzroku i bardzo często na uboczu zachodzą zmiany, które raz są drobne, innym razem ważne.  Może powstała nowa piekarnia, może wyremontowano wreszcie fontannę? Nieraz umyka nam to, gdyż zawsze idziemy z jakąś intencją.

To drobne zmiany, ale niekiedy można trafić na zupełnie nową jakość, która pozwoli spojrzeć na świat inaczej. Warto wyjść z domu po nic, po prostu na spacer, w jakieś konkretne miejsce albo na chybił-trafił wybierając ścieżki, a nawet lekko się zgubić. Choć pogoda za oknem nie zawsze do tego zachęca warto spędzić trochę czasu poza domem, wśród nieznanego otoczenia właśnie po to, by po pierwsze zobaczyć coś nowego i być może poznać nowych ludzi, a po drugie – by się zachwycić światem.

Czasem ciężko w to uwierzyć, gdy trasa naszego spaceru wypadnie przez zaniedbany zagajnik czy przez uboższą, zrujnowaną dzielnicę. Zawsze jednak napotka się choćby najmniejszy ślad piękna.

Author: Rafał Growiec

Podziel się artykułem na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *