Kopce Krakowa – czyli jak jednego dnia złapać sporą zadyszkę

Drogi czytelniku, czy mieszkając w Krakowie lub odwiedzając to piękne miasto zwróciłeś uwagę na kilka charakterystycznych stożków pojawiających się na horyzoncie?  Są dokładnie 4. Jeden z nich znajduje się na Podgórzu, drugi w Nowej Hucie, a dwa pozostałe w dzielnicy Zwierzyniec. Nie są to ogromne kretowiska, ani przerośnięte wypieki kopca kreta znane nam z reklam Dr. Oetkera. Są to słynne krakowskie kopce. Kopiec Kościuszki, Piłsudskiego, Kraka i Wandy. Ale to już zapewne wiesz, tylko czy wiesz o nich coś więcej oprócz tego jak się nazywają? Zapraszam do przeczytania artykułu, być może zachęci cię on do małej podróży jeśli nie jesteś z Krakowa,  albo do nadrobienia zaległości jeśli mieszkasz tu od zawsze.


Kopiec Kraka

Istnieje wiele teorii na jego powstanie, dokładny czas i twórcy nie są znani. Znajduje się na wzgórzu Lasoty (należało ono do Adwańców – polskiej szlachty pochodzenia skandynawskiego). Dlaczego Kopiec Kraka? Jan Długosz uważa, że może on mieć coś wspólnego właśnie z osobą legendarnego założyciela miasta Krakowa. Opisuje, że pochowano go zgodnie ze zwyczajem na szczycie wzgórza, a jego synowie, wykonując jego wolę wznieśli kopiec na pamiątkę. Z tym właśnie kopcem związane są obchody Rękawki (obchodzony w Krakowie zwyczaj rzucania i toczenia jaj, które są symbolem zmartwychwstania, odbywa się we wtorek po świętach wielkanocnych). W latach 40-tych XX wieku archeologowie zbadali ok 4 procent powierzchni podstawy odkrywając ślady osadnictwa z kultury łużyckiej (epoka brązu i wczesna epoka żelaza), a w latach 70-tych ślady kultury przeworskiej (epoka żelaza). Dostały się tam prawdopodobnie podczas budowy kopca. Odkryto również, że wewnętrzna konstrukcja była bardzo przemyślna, a mianowicie oparta na wysokim słupie, do którego przymocowane były promieniście ułożone, wyplecione z wikliny przegrody wypełnione kamieniami u ubitą ziemią. Przeczy to teorii, że kopiec został usypany spontanicznie po śmierci Kraka. Znaleziona w kopcu skuwka od pasa wykonana z brązu typu awatarskiego, datowana na ok. VIII wieku, oraz resztki korzeni dębu, których wiek w chwili ścięcia botanik określił na 300 lat, pozwoliły na ustalenie daty powstania kopca na okres VI-VIII wiek.  Profesor Janusz Kotlarczyk uważa, że kopiec jest monumentalnym grobowcem pochodzenia celtyckiego (nawiązuje to również do kopca Wandy). Bez wątpienia jest to najstarszy kopiec w Krakowie i największy prehistoryczny kopiec w Polsce. Znajduje się on na wysokości 271 m.n.p.m, jego wysokość względna wynosi 16 metrów, średnica podstawy ok. 60 metrów. W roku 1849 wokół Kopca rozpoczęto budowę fortu o charakterze cytadelowym, jednego z elementów umocnień Twierdzy Kraków. Fort rozebrano w 1954 roku. Do czasów dzisiejszych dotrwała serpentyna dojazdowa – niezwykle piękne widokowo i bardzo dobrze zachowane dzieło inżynierii wojskowej. Wokół Kopca nadal zachowane są ślady umocnień.

Kopiec Wandy

Kopiec znajduje się na terenie Nowej Huty, zbudowany został prawdopodobnie ok. VII – VIII w.n.e. Jeśli wierzyć legendzie, stanowi on mogiłę Wandy, córki Kraka, której ciało wyłowiono z przepływającej niedaleko Wisły. Na szczycie kopca znajduje się pomnik projektu Jana Matejki umieszczony tam w 1890 roku po odnowieniu kopca przez Kornela Kozerskiego. W 1860 kopiec staje się częścią fortyfikacji Twierdzy Kraków, otoczony szańcem ziemnym. W 1888 szaniec ziemny zamieniono na ceglano-kamienny fort. Fort rozebrano w latach 1968-70. Jego wysokość wynosi ok. 14 metrów, średnica podstawy 45 metrów. Nie był on poddany badaniom archeologicznym, ale zapewne powstał w podobny sposób jak kopiec Kraka. Konstrukcja ta ułatwiała budowę i przede wszystkim zapobiegała erozji. Różnice możemy obserwować na podstawie młodszych kopców Piłsudskiego i Kościuszki wymagających częstej konserwacji, niż kopiec Kraka i Wandy. Innymi przyczynami powstania kopca niż upamiętnienie Wandy mogły być przesłanki obrzędowe, lub astronomiczne. W przypadku właśnie astronomicznych pobudek wraz z kopcem Kraka miałyby tworzyć element celtyckiego systemu kalendarzowego. Za tą tezą przemawia bardzo ciekawy argument, badania wykazały, że azymut łączący Kopiec Wandy, drugi najstarszy krakowski kopiec z Kopcem Krakusa, jest zgodny z azymutem wschodu słońca w dniu 1 maja. Jeszcze w XIX w. palono na kopcu Wandy ogniska w Zielone Świątki.

Kopiec Kościuszki

Znajduje się na wzgórzu św. Bronisławy na terenie dzielnicy Zwierzyniec. Przesłankami do jego budowy był szacunek do bohatera narodowego – Tadeusza Kościuszki. Ludzi domagali się powstania monumentu, który miałby upamiętniać Naczelnika. Decyzję budowy kopca zatwierdził  w lipcu 1820 roku Senat Rządzący Wolnego Miasta Krakowa. Uroczyste rozpoczęcie budowy kopca odbyło się 15 września tego samego roku. Było to ważne wydarzenie dla Polaków, dużą część prac wykonali ochotnicy, bowiem symboliczny nawet udział w sypaniu kopca stał się patriotycznym obowiązkiem. Budowa zakończyła się 23 października 1823 roku. Kopiec ma ok. 34 metry wysokości, 85 metrów średnicy u podstawy i 8,5 u wierzchołka. Początkowo planowano wokół kopca wybudować osadę dla rodzin chłopskich biorących udział w insurekcji kościuszkowskiej. Szybko jednak porzucono ten pomysł. W 1850 r. jego teren z najbliższym otoczeniem został przejęty przez władze wojskowe, które postanowiły otoczyć Kraków pierścieniem fortyfikacji. Wokół kopca zbudowano fort cytadelowy 2 „Kościuszko”. Jego budowę zakończono w 1854 roku Wyrażono jednak zgodę na swobodny dostęp ludności do kopca od wschodu do zachodu słońca. W 1860 roku na szczycie umieszczono granitowy głaz z napisem: „Kościuszce”. Podczas I wojny światowej Austriacy usunęli kamień pamiątkowy i stworzyli na szczycie kopca punkt obserwacyjny. Po odzyskaniu niepodległości budowla stała się znów dużą atrakcją i osobliwością Krakowa, celem licznych wycieczek. Po II wojnie światowej zniszczono postaustriacki fort. Przy kopcu istnieje Muzeum Kościuszkowskie. Wstęp na kopiec niestety przez większość dni w roku jest płatny, aczkolwiek jest kilka dni kiedy można wejść tam za darmo. Więcej informacji na stronie www.kopieckosciuszki.pl.

Kopiec Józefa Piłsudskiego (Kopiec Niepodległości)

Największy ze wszystkich kopców, usypany na szczycie Sowińca (358 m.n.p.m) znajdującego się w Lesie Wolskim. Znajduje się na terenie dzielnicy Zwierzyniec. Pomysł jego usypania powstał w 1934 roku, zaproponował go Związek Legionów Polskich. W Warszawie powstał Komitet Budowy Kopca na czele którego stanął płk Walery Sławek. Po śmierci marszałka Józefa Piłsudskiego postanowiono kopiec nazwać jego imieniem. Sypanie zakończono 9 lipca 1937 r. W kopcu złożono ziemię z wszystkich pól bitewnych I wojny światowej, na których walczyli Polacy. W 1941 r. generalny gubernator Hans Frank wydał rozkaz zniszczenia kopca, który nie został wykonany. Po II wojnie światowej władze starały się, aby kopiec wymazać z pejzażu miasta i ze świadomości krakowian. Kopcem zajmuje się Komitet Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego. W 1981 r. ruszyła akcja odnowy kopca. U jego podnóża spoczęła ziemia z pobojowisk II wojny światowej. Kopiec zaczęto nazywać Mogiłą Mogił. W wyniku ulewnych deszczy w latach 1996 i 1997 65 procent zboczy kopca uległo procesowi erozji i zniszczenia. Idąc na kopiec Piłsudskiego warto przy okazji odwiedzić Krakowski Ogród Zoologiczny, znajdujący się nieopodal.

Podsumowując zdecydowanie należy stwierdzić, że kopce Krakowa są doskonałym sposobem na aktywne spędzenie wolnego czasu, spacer, wycieczkę rowerową. Zdecydowanie polecam odwiedzenie tych miejsc fanom pięknych widoków i fotografii. Z każdego kopca rozciąga się wspaniała panorama na Kraków i okolice, na każdy z nich można również w łatwy sposób dostać się komunikacją miejską, należy jednak dobrze rozplanować zwiedzanie, ponieważ odwiedzenie np. zoo i kopca Piłsudskiego może zająć nawet cały dzień. Jadąc na kopiec Wandy watro zwiedzić dzielnicę Nowa Huta (wcześniej warto sobie poczytać o tej dzielnicy, aby dostrzegać pewne zależności), a szczególnie wybrać się nad Zalew Nowohucki i zobaczyć Hutę T. Sendzimira mającą wpływ na wygląd dzisiejszego Krakowa na mapie. Wybierając się natomiast na kopiec Kraka koniecznie należy zobaczyć położony obok kamieniołom Liban i przejść się tamtejszymi dróżkami po okolicy. Dojść stamtąd można aż pod Bonarkę i Rezerwat Przyrody Nieożywionej Bonarka, w którym zobaczyć można odsłonięcia skał z okresu jurajskiego, kredy i trzeciorzędu. Po drodze natknąć się można na pozostałości obozu pracy wybudowanego tam podczas II wojny światowej. Z ciekawostek, na terenie tego właśnie kamieniołomu w 1993 roku wykonywano zdjęcia do scen obozowych filmu „Lista Schindlera” Stevena Spielberga. 

Author: Michał Musiał

Podziel się artykułem na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *