Odpocznij sobie!

Odpoczywanie z pozoru wydaje się bardzo proste. W rzeczywistości jednak tę umiejętność opanowali nieliczni. Wciąż jednak wiele osób dziwi się słysząc stwierdzenie, że odpoczywać trzeba umieć.


Wniosek, że odpoczywanie może trudne i należy się nauczyć go wynika z obserwacji zachowania ludzi, którzy kończą swój czas wypoczynku. Chyba nie trzeba nikogo przekonywać, że znakomita większość osób powracających do swoich zajęć życia codziennego wolałaby jeszcze jakiś czas poleniuchować. Co rusz jesteśmy bombardowani memami, których główny przekaz sprowadza się do zakomunikowania, że mijający czas wypoczynku nie spełnił swojej funkcji.

Powrót do codziennej aktywności łączy się ściśle z niecierpliwym wyczekiwaniem na kolejny weekend. Internauci z wytęsknieniem wyczekują na dni ustawowo wolne od pracy czy tzw. długie weekendy. Na niedobór odpoczynku narzekamy zarówno po weekendach – zarówno tych krótkich, jak również i tych dłuższych. Nawet przerwy świąteczne czy wakacyjne często nie są w stanie zaspokoić zapotrzebowania naszego organizmu na odpoczynek, co pokazuje, że odpoczywanie wcale nie jest tak łatwe jak się wydaje.

A dzieje się tak w znacznej mierze dlatego, że tak naprawdę nie potrafimy odpoczywać. Kto z nas jest w stanie w czasie odpoczynku zapomnieć o wszystkich sprawach i niejako oderwać się od rzeczywistości. Zastanówmy się, czy nie jest przypadkiem tak, że mając dzień wolnego, zerkamy nerwowo na telefon komórkowy w oczekiwaniu na pilne wezwanie do pracy zamiast sprawić, że odpoczywanie będzie naszym priorytetem. A może wyjeżdżając za miasto, niezwykle intensywnie staramy się nie zapomnieć zabrać ze sobą laptopa, przy którym będziemy mogli sprawdzić zawodową korespondencję i przeprowadzić bilans roczny.

Iluż z nas mając w perspektywie bliskiej przyszłości tydzień wolnego czasu, nie stara się za wszelką cenę wypełnić go i mówiąc wprost – maksymalnie, jak się tylko da – zapchać obowiązkami, które tak na dobrą sprawę pozbawiają ów czas wolny cech właściwych dla odpoczynku. Każdy zapewne mógłby z własnego doświadczenia podać mnóstwo przykładów zapełniania chwil przeznaczonych na odpoczynek rozmaitymi aktywnościami, począwszy od skoszenia trawnika w ogródku, przez zrobienie zakupów, a skończywszy na przygotowaniu referatu na studia czy projektu do pracy.

Oczywiście, w żadnym wypadku nie chcę namawiać do zaniedbywania trawników czy domowych zapasów żywności. Niemniej jednak sądzę, że można w taki sposób zagospodarować własny czas, by przynajmniej jeden dzień w tygodniu był poświęcony na odpoczywanie. Nawet Pan Bóg, jak wiemy z tekstu Księgi Rodzaju, odpoczywał w siódmym dniu po uprzednim stworzeniu świata w ciągu sześciu dni. Dlatego też najlepiej, aby to właśnie niedziela stała się dla nas dniem wytchnienia i zrelaksowania po trudach i zmaganiach, którym musimy stawiać czoła przez cały tydzień.

Obowiązkiem katolika jest ponadto przestrzeganie trzeciego z przykazań Dekalogu. Bóg, nakazując ludziom czcić dzień święty, pragnie, by stał się on czasem oderwania od szarzyzny życia. Oczekiwanie Stwórcy nie ogranicza się jedynie do spełnienia obowiązku uczestniczenia w niedzielnej i świątecznej Mszy Świętej. Wszakże dopełnieniem staje się wezwanie Kościoła do ograniczenia zawodowej aktywności i podejmowania tylko prac pilnych i koniecznych. Pozyskany w zamian czas można przeznaczyć na wypoczynek i umacnianie więzi rodzinnych, odpoczywanie na łonie natury.

Analizując sposób spędzania niedzielnego czasu, nasuwa się (niestety przykra) konstatacja, że bardzo liczne grono zwolenników zaskarbiły sobie sklepy wielkopowierzchniowe i galerie handlowe. Shopping już jest nie tylko sposobem na pozyskanie nowych ubrań czy sprzętów gospodarstwa domowego. Często zdarza się, że centra handlowe „goszczą” całe rodziny, które właśnie tam spędzają wolny czas. Supermarket staje się miejscem rozrywki, a chodzenie po sklepach urasta do rangi atrakcji.

Lekarze podkreślają, że żyjemy w zabieganym świecie. Nierzadko postawieni zostajemy w stresogennych sytuacjach. Chciejmy zatem w pędzie życia znaleźć czas na odpoczynek, który ma niebagatelne znaczenie także dla naszego zdrowia i prawidłowego funkcjonowania organizmu. Chwile relaksu z pewnością pozwolą na zaczerpnięcie świeżych pomysłów czy podjęcie refleksji nad własnym losem. Wyciszeniu i regeneracji sił z powodzeniem może sprzyjać lektura ulubionej książki, oddanie się medytacji czy po prostu spędzenie chwili w gronie najbliższych.

Nie należy zapominać, że nie wystarczy wygospodarowanie jednego dnia na odpoczywanie. Badacze podkreślają bowiem, że powinniśmy każdego dnia sprawiać przyjemność naszemu organizmowi i dać możliwość wyciszenia. Jeśli bowiem w ciągu dnia odczuwamy stres, denerwujemy się, znajdujemy się stale w biegu, to nasz organizm potrzebuje chwili rozluźnienia, która umożliwi mu regenerację sił. Nie wystarczy zapewnienie odpowiedniej ilości snu. Sen, choć jest niezwykle ważnym elementem dla prawidłowego funkcjonowania ustroju, nie jest wystarczający dla zachowania homeostazy.

Pamiętajmy o codziennym wyciszeniu. Nawet niedługa przerwa w pracy czy między zajęciami może okazać się bardzo cenna. Warto wówczas zaczerpnąć świeżego powietrza i oderwać się myślami od obowiązków. Dietetycy z kolei podkreślają, że dobrą porą na odstresowanie się i odpoczynek jest ta, w której spożywamy posiłki. Należy jednak zadbać, ażeby jedzenie nie stanowiło jednej z olimpijskich dyscyplin sprinterskich. Najlepiej odłożyć pośpiech na bok, zasiąść do stołu wraz z bliskimi i delektować się posiłkiem wraz ze wspólnym przebywaniem w gronie najbliższych, co może stanowić odpoczywanie.

Chyba nikogo nie trzeba przekonywać, że wakacje to czas wypoczynku. Wiele osób postanawia wówczas wyjechać z miejsca swojego stałego pobytu i poszukać swojej oazy spokoju. Jeśli sezon letniej laby trwa w pełni, pomyślmy, w jaki sposób możemy zagospodarować nasz czas. I nie chodzi tutaj wcale o wymyślenie i wyszukanie miliona różnych czynności do wykonania czy to w domu, czy wokół niego. Raczej chcę zachęcić do odnalezienia własnego sposobu na odpoczywanie, z dala od codziennych obowiązków.

Żeby odpocząć nie potrzeba wcale przeznaczać na ten cel dużych kwot pieniędzy. Nie trzeba też wyjeżdżać w egzotyczne miejsca czy przeżywać niesamowite zagraniczne przygody, by odpoczywanie było wartościowe. Można przecież podróżować w nieznane, zobaczyć Siedem Cudów Świata, ale nie odpocząć. A czasem wystarczy wyłączyć telefon, wybrać się na spacer na łono natury, posłuchać szumu górskiego potoku, wsłuchać się w śpiew ptaków, zaobserwować beztrosko bawiące się dzieci czy zażyć kąpieli. Nie jest ważne, gdzie będziesz wypoczywać. Ważne – w jaki sposób!

Author: Mateusz Ponikwia

Podziel się artykułem na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *