Tylko w Chrystusie nasze wyzwolenie

Święty Paweł po raz kolejny podaje nam kwintesencję wiary chrześcijańskiej. Kto by pomyślał, że jest nią Wolność, skoro Kościół dyktuje człowiekowi tyle nakazów, zakazów i zasad do wypełnienia? Trzynasta niedziela zwykła daje na to odpowiedź.



(Ga 5, 1)

Trzeba nam na to wszystko spojrzeć od zupełnie innej strony. Kiedy świat postrzega Kościół i wiarę jako totalne zniewolenie i ustawianie własnego życia pod dyktando z góry ustalonych zasad, warto zastanowić się co tak naprawdę człowieka zniewala, a co gwarantuje mu wolność. Świat przekonuje, że to właśnie w nim możemy odnaleźć pełnię wolności. Dlatego dostajemy wszystko, czego pragniemy. Spełniane są nasze różnorakie zachcianki, możemy mieć właściwie każdą rzecz, jaka nam się zamarzy. Zastanawiające jest więc to, dlaczego ludziom ciągle czegoś brakuje, dlaczego wielu ludzi nie może odnaleźć szczęścia.  

Naszym największym zniewoleniem jesteśmy my sami dla siebie. Dajemy się kierować własnymi pożądliwościami, chceniami, ciągłymi pragnieniami, które nieustannie rosną i zdają się nie mieć końca. Jeśli mamy wiele, chcemy mieć jeszcze więcej. Wszystko powinno być na nasze zawołanie i do naszej dyspozycji. Wiele jest tych węzłów, które trzymają nas spętanych i nie pozwalają nam tak naprawdę żyć. Jesteśmy jak ci ludzie z fragmentu Ewangelii, którzy owszem, pójdą za Jezusem, ale muszą jeszcze kilka spraw załatwić, muszą zająć się majątkiem, muszą się pożegnać. My też mamy wiecznie coś do załatwienia, a Boga spychamy "na potem". 

Tylko i wyłącznie w Chrystusie jest nasze wyzwolenie. Jednak nie jest to wolność, rozumiana jako "hołdowanie ciału", jak to określił św. Paweł. To wolność, będąca prawdziwym oswobodzeniem z wszelkich możliwych łańcuchów, które nas mocno trzymają w świecie doczesnych przyjemności. Trzeba iść za tym, czego pragnie dusza, pamiętając, że "Ciało bowiem do czego innego dąży niż duch, a duch do czego innego niż ciało, i stąd nie ma między nimi zgody, tak że nie czynicie tego, co chcecie." 

Trzynasta niedziela zwykła obfituje w liturgię słowa, która zapewnia, że zdecydowanie warto porzucić wszystko, aby iść za Jezusem. Wyzwolić się z kajdan grzechu, z kajdan codziennych niewoli i pożądliwości, które dyktują nam w jaki sposób powinniśmy żyć. Trzeba sobie przede wszystkim uświadomić, że jedyne wyzwolenie jakie istnieje to wyzwolenie w Jezusie. Na zawsze i na wieki!

 


LITURGIA SŁOWA // trzynasta niedziela zwykła

Author: Anna Zemełka

Podziel się artykułem na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *